Opakowania z liści

Producenci kosmetyków nie mogą całkowicie zrezygnować z opakowań. Większość kremów czy olejków jest wrażliwa na światło słoneczne. Kosmetyki tracą swoje właściwości pod wpływem utleniania lub kontaktu z bakteriami z zewnątrz. Kosmetyki muszą być sterylne, zarówno podczas transportu, jak i późniejszego użytkowania.

Jednak aby być bardziej przyjaznym środowisku, firmy coraz częściej inwestują w szklane buteleczki lub słoiki. Przyjmują również zużyte opakowania od klientów, które ponownie wprowadzają w obieg. Innowacyjna technologia ostatnich lat sprawiła, że pojawił się biodegradowalny papier typu Crush, który zastępuje kartonowe opakowania. Wykorzystuje on naturalne, organiczne resztki (np. z kukurydzy czy kawy), jednak wyglądem i funkcją przypomina karton.

Popularnym rozwiązaniem są również tworzywa z biomasy. Nie są jednak funkcjonalne w przemyśle kosmetycznym, ponieważ są słabo odporne na wodę. Mogą sprawdzić się wyłącznie przy produktach suchych lub stałych. Takie opakowanie podlega biodegradacji, jednak w Polsce cały czas nie mamy odpowiedniej infrastruktury recyklingowania surowców bio, przez co tworzywo nigdy nie trafia do przemysłowego kompostownika.

Duże marki idą w stronę eko

Mniejszym manufakturom łatwiej jest wprowadzać ekologiczne opakowania, ponieważ produkują na małą skalę, często ręcznie. Mogą na bieżąco wprowadzać zmiany w opakowaniach i składzie kosmetyków. Małe firmy częściej zwracają uwagę na ekologiczny wymiar składu i pudełka, mają bardziej personalne podejście do swoich produktów oraz ekologii. Ale duże brandy nie pozostają z tyłu i coraz częściej mają na uwadze rosnące zapotrzebowanie klientów.

Idąc z duchem czasu, marka Lirene wprowadziła opakowania wytworzone z biodegradowalnych materiałów. Seria produktów Lirene Natura oraz Lirene Tak dla Ziół jest opakowana w tworzywo z domieszką surowców odnawialnych (w 90%), takich jak bambus, trzcina cukrowa i bawełna. Taki materiał podlega recyklingowi i można go wyrzucać do żółtego kosza. Następnie recykler przetwarza opakowanie na surowiec, który wraca na rynek w formie surowca PCR (Post Consumer Recykling). Może być ponownie wykorzystany do produkcji opakowań.

Jaka jest więc różnica między takim tworzywem a plastikiem? To dość proste – tworzywo jest naturalne, biodegradowalne i neutralne dla środowiska, a przy tym ma właściwości podobne do plastiku – jest trwałe, funkcjonalne i dobrze chroni kosmetyk.

Roślinne opakowanie w stylu refill

Marki kosmetyczne mają własne, autorskie przepisy na kremy i balsamy, ale nie tylko. Założycielka polskiej firmy Lovish opracowała również przepis na specjalne, ekologiczne opakowanie. Jest wykonane z biopolimeru, który powstaje z odnawialnych surowców roślinnych. Żaden z nich nie był modyfikowany genetycznie. Opakowania są w całości biodegradowalne i mogą być utylizowane w kompostowniku przemysłowym. Jeśli dana gmina posiada taki kompostownik, materiał można wyrzucić do kontenera bio. W innych przypadkach opakowanie wyrzuca się do żółtego pojemnika. Dodatkowo marka Lovish wprowadziła opcję refill, czyli ponownego napełniania opakowań. Materiał, jak i design jest autorstwa właścicielki, Eweliny Niedzielskiej, a opakowania są w całości produkowane w Polsce.

Alternatywy?

Roślinne opakowania to nie jedyna alternatywa dla plastiku, szkła czy kartonu. Technologia cały czas idzie do przodu i dostarcza nam coraz to nowe rozwiązania. Oprócz składu opakowań warto zwrócić uwagę na opcje less waste, które oferują polskie marki, szczególnie na rynku kosmetycznym:

  • Brak opakowania, czyli produkty w kostce lub kupowane na wagę – więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
  • Wypełniacze, czyli kupno samego produktu w większej ilości lub bez sztywnego, plastikowego lub szklanego opakowania.
  • Opcja oddania zużytych opakowań do producenta (bezpośrednio w sklepach stacjonarnych, na targach albo wysyłka pocztą), często w zamian za rabat na kolejne zakupy.
  • Znikające opakowania, np. saszetki rozpuszczalne w wodzie (np. maski od Bathbee, o których przeczytasz tutaj) albo łatwo rozkładające się materiały (np. rozkładające się po 30 dniach jednorazowe talerze od Biotrem, więcej informacji znajdziesz tutaj).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *