Jeans – materiał prawie niezniszczalny

Jeans to jeden z najtrwalszych naturalnych materiałów, z jakich wytwarzane są ubrania. Kiedyś jeansowe spodnie były szyte dla marynarzy, a następnie dla robotników w fabrykach. To właśnie oni przywieźli je do Stanów Zjednoczonych, gdzie stały się strojem dla poszukiwaczy złota w XIX wieku. Trend na jeansowe ubrania robocze w dobrym momencie rozpoznał żydowski przedsiębiorca – Levi Strauss, który w spółce z krawcem Jacobem Davisem stworzył kroje spodni, które znamy do dzisiaj. Wąskie jeansy nosili kowboje, szerokie górnicy i farmerzy, a robotnicy ubierali model klasyczny: Levi’s 501. Dla poszukiwaczy złota powstał nawet specjalny strój na wyprawy: ogrodniczki. Wszyscy chcieli je mieć, bo materiał był bardzo wytrzymały i łatwo się prał. Jeansowe robocze spodnie kosztowały wtedy równowartość… 1 dolara!

W XX wieku jeansy ubrały również kobiety. Początkowo były to męskie kroje, które później zastąpiono spodniami z wysokim stanem z nogawkami zwężanymi ku dołowi. Hippisi i hippiski przyczynili się do rozpowszechnienia „dzwonów”, a rockowe lata 80. do mody na powycierane i podarte jeansy. Dzisiaj denim noszą wszyscy, nawet starsze panie i dzieci. W sklepach można kupić spodnie w absolutnie wszystkich krojach, modelach i kolorach. Z jeansu produkuje się również kurtki, koszule, spódnice, czapki i torebki. 


Czym różni się denim od jeansu? I dlaczego prawie zawsze jest niebieski?!

Obecnie nazwy jeans i denim używane są zamiennie, jednak oryginalnie były to dwie różne tkaniny. Denim to przędza ze 100% bawełny, tkana w splocie skośnym. Początkowo szyto z niego głównie spodnie i kombinezony robocze. Materiał był bardzo mocny i odporny na zniszczenia. Nie ścierał się, „oddychał” i łatwo dopasowywał się do kształtu ciała. Barwiono go na ciemnoniebieski kolor za pomocą naturalnego barwnika Indygo, pozyskiwanego z Indii. Levi Strauss oraz Jacob Davis w swoich projektach opracowali wzmocnienia za pomocą miedzianych nitów, mocnych, żółtych nici oraz dodali pojemne kieszenie z tyłu. Tak wykonane spodnie otrzymały nazwę blue jeans.

Z czasem materiał, z którego produkowane są spodnie, uległ modyfikacjom. Dodano do niego poliester oraz elastan. Na masową skalę zaczęto produkować jeansy, które mają w składzie ok. 98% bawełny i 2% elastanu. Dzięki takiej domieszce spodnie są bardziej elastyczne i nie rozciągają się nadmiernie. Większa ilość elastanu powoduje, że spodnie są bardziej sprężyste i przyległe niczym legginsy. Tkanina z taką ilością elastanu nie jest już bardzo wytrzymała czy odporna na przetarcia. Taki rodzaj spodni wciąż nazywa się jeansami, mimo że nie jest wykonany w 100% z denimu oraz jest barwiony syntetycznymi barwnikami na różne kolory.


Jak kupować jeansy?

Tak, jak przy innych zakupach odzieżowych, na samym początku należy przeczytać skład danej rzeczy. Najlepiej jest, gdy spodnie wykonane są w całości z bawełny. Mamy wtedy pewność, że nosimy naturalny i trwały materiał, który posłuży nam przez lata. Grubość jeansu zależy od splotu tkaniny. Im splot jest mocniejszy, tym tkanina jest grubsza. Jeśli wybierzemy spodnie z materiału o luźnym splocie, będą one cieńsze i bardziej elastyczne, mimo braku elastanu w składzie. Denimowe spodnie kurczą się w praniu i rozchodzą podczas noszenia, dlatego lepiej zakupić odrobinę mniejszy rozmiar niż ten, który zwykle nosimy.

Marka Elementy produkuje w Polsce jeansy wykonane w 100% z bawełny BCI i ABR, pochodzącej ze zrównoważonej uprawy. Firma jest całkowicie transparentna. Na stronie internetowej można sprawdzić rozpiskę podającą rzeczywisty koszt oraz wartość każdego produktu. Minimum 1% zysku ze sprzedaży każdej sztuki odzieży jest przekazywany na cele prospołeczne lub organizacje charytatywne.


Bawełna bawełnie nierówna, dlatego warto ten surowiec zweryfikować. Dobrą jakość bawełny gwarantuje certyfikat GOTS. To nie tylko znak świadczący o materiale najlepszego gatunku, ale również weryfikacja jego pochodzenia. Certyfikat ten zapewnia, że tkanina nie została wytworzona ze szkodą dla środowiska czy pracujących na plantacji ludzi.

Jedną z polskich manufaktur, które oferują spodnie wykonane właśnie z certyfikowanej, ekologicznej bawełny, jest Osnowa. Marka korzysta również z bawełny pozyskanej z recyklingu.


KOKOWorld to kolejna marka, która stawia na ekologiczny jeans. Spodnie MONA są wykonane z bawełny z certyfikatem ABR. Do jej produkcji wykorzystuje się wodę deszczową w zamkniętym obiegu. Firma ogranicza również emisję CO2 podczas produkcji. Te spodnie oprócz bawełny mają w składzie 2% elastanu. Są trwałe, uniwersalne i ponadczasowe.


Jeśli masz wątpliwości co do składu materiału, pochodzenia bawełny albo splotu, zapytaj o nie sprzedawcy lub producenta! Dobre jeansy to inwestycja na lata, więc warto dokładnie przyjrzeć się każdej nowej rzeczy, którą kupujemy.


Co robić, by cieszyć się jeansami jak najdłużej?

By jeansy służyły nam przez wiele lat, trzeba przede wszystkim odpowiednio je prać. Temperaturę prania należy dostosować do informacji na metce. Zwykle nie jest to więcej niż 40°C. Spodnie trzeba odwrócić na drugą stronę i prać w odpowiednim do tego detergencie, nie mieszając z ubraniami, które mogą farbować. Jeansów nie należy prać chemicznie. Suszenie na słońcu może sprawić, że kolor z czasem zblaknie. Dlatego, aby chronić kolor spodni, nie należy eksponować ich na ostre słońce podczas suszenia. Suszenie w suszarce bębnowej może także negatywnie wpłynąć na tkaninę. Jeśli prasujemy denim, należy to robić zawsze przez szmatkę!


Ratujmy jeans!

Denim to materiał tak trwały, że wytrzymuje wiele lat. A przetarcia czy miejscowe przebarwienia tylko nadają mu uroku. Dlatego najbardziej przyjazną środowisku opcją jest kupowanie ubrań i dodatków jeansowych z drugiej ręki.

  • Ograniczamy wtedy szkody dla środowiska związane z masową uprawą bawełny oraz jej transportem.
  • Nie przyczyniamy się do niewolniczej pracy ludzi w krajach Trzeciego Świata, którzy szyją jeansy dla popularnych sieciówek.
  • Ograniczamy również ilość odpadów, jakimi są jeansy z domieszkami sztucznych materiałów. Takiego materiału nie da się już przetworzyć czy naturalnie zutylizować, można go tylko poddać upcyclingowi, czyli przerobić na nową rzecz.

Floating Jeans z sieciowych ubrań tworzy indywidualne, spersonalizowane projekty. Z jeansu z drugiej ręki powstają niezwykłe rzeczy – spodnie, koszule i kurtki. Dla niej i dla niego. Floating Jeans ma jasną misję: bawić się modą, szukać własnego stylu, a do tego być eko! Upcyclingowany jeans wraca do obiegu jako wyjątkowa rzecz dla wyjątkowej osoby. Nawet etykiety, pudełka i metki powstają z materiałów z recyklingu. Również nowe tkaniny, z których szyte są koszulki, są ekologiczne. To certyfikowana bawełna, którą zdobi się haftami wykonywanymi w polskiej szwalni.


Jackob Buczyński to polski projektant mody, który daje nowe życie denimowym kurtkom. Zdobi je kolorowymi ścinkami materiałów, tworząc niezwykłe kolaże. Charakterystyczne katany z frędzlami skradły serca wielu polskim celebrytom. Jackob używa pozostałości ze szwalni oraz niepotrzebnych fragmentów tkanin, by tworzyć z nich oryginalne i bardzo kolorowe projekty. Poza pracą w studio, projektant angażuje się społecznie i organizuje kampanie, takie jak warszawski happening Tęcza wraca na Zbawixa.


My Guru to upcyclingowe ubrania i dodatki. Są uszyte w stylu patchworkowym, czyli połączeniu fragmentów tkanin o zróżnicowanej fakturze i odcieniu. To zabawa modą, która łączy w sobie ogromną kreatywność z poszanowaniem ludzi i środowiska. My Guru to przykład, że ekologia nie ogranicza. Wręcz przeciwnie – może być inspiracją oraz motywacją do stworzenia nowatorskiego, niekomercyjnego projektu.  


Dioxide Denim wspiera gospodarkę cyrkularną. Wykorzystuje używane materiały, przez co oszczędza wodę i ogranicza ślad węglowy. Szyje ubrania i dodatki na zamówienie, dzięki czemu nie ma nadprodukcji ani niesprzedanych ubrań, które lądują na wysypisku. Wszystkie rzeczy tworzone są z męskich jeansów z rynku wtórnego i szyte w polskiej szwalni. Dioxide Denim to niepowtarzalne, lekko awangardowe projekty z misją!


Jeansowy styl to twój styl!

W świecie masówki, śmieci, tandety i wszechobecnego nadmiaru cały czas jest miejsce na oryginalność, ekologię i świadomą konsumpcję. Nie ważne, czy kupisz nowe boyfriendy, przerobisz u krawcowej mom jeansy znalezione w lumpeksie czy sam_a pomalujesz denimową kurtkę – twoja świadomość na ten temat już robi ogromną różnicę! Nie rezygnuj z bawienia się modą! Tylko mądrze korzystaj z dostępnych opcji, by kreować swój własny, niepowtarzalny styl!


Wszystkie grafiki pochodzą ze stron internetowych i/lub oficialnych profili w mediach społecznościowych producentów oznaczonych w artykule. Żadna z nich nie została użyta do celów komercyjnych ani handlowych.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *